Jesteś tu: Ciekawe artykuły / Bez kategorii, Samogon / Bimber ze śliwek

Bimber ze śliwek

Artykuł w kategorii: Bez kategorii, Samogon w dniu: 30 sierpnia 2010 Opinii: (2)

Całkiem przypadkowo dwa lata temu odkryłem jedną z najlepszy znanych mi dotąd odmian jak to można powiedzieć bimbru – bimber ze śliwek. Otóż jako zapalony wytwórca jak co roku robię wino domowej roboty. Postanowiłem zrobić wino ze śliwek. Po wykonaniu wszystkich prac przyszedł czas fermentacji, potem pierwszego obciągu…. Zupa. W smaku… niby to wino, wygląd lepiej nie mówić – zupa. Rozczarowany efektem postanowiłem przegotować ponad 100l tego wina.

Bimber ze śliwek

Bimber ze śliwek


Po drugim gotowaniu spróbowałem, moc około 70%, niebo w gębie!!! Pozostawiłem bimber na 3 tygodnie po czym dobrałem tak by moc była w granicach 55%. Po kolejnym tygodniu przyszedł czas na degustację, z dotychczas próbowanych trunków ten jest wyjątkowy. Czuć smak śliwek, szczególnie na języku, wchodzi idealnie – jak w masło dla osób lubiących bimber jest to rarytas.

Jest połowa grudnia i ogarnie mnie złości – nie ma śliwek będą dopiero za rok. Gdybym wcześniej zaplanował nie wino a bimber … Postanowiłem, że w przyszłym roku zrobię trochę więcej …

Jak zrobić bimber ze śliwek?

Jak powtórzyć sukces sprzed niemal roku? Dojrzałe śliwki – węgierki – dokładnie myjemy, pozbywamy się pestek (jest przy tym trochę pracy) następnie owoce umieszczam w beczce – możemy dodatkowo je zmiażdżyć. Śliwki nie zawierają tak dużej ilości soku jak porzeczka czy winogrono więc by wydobyć jak najwięcej soku i miąższu stosuję zabieg fermentacji w miazdze.

Równocześnie przygotowujemy matkę drożdżową, szlachetne drożdże zapewnią nam prawidłowy proces fermentacji, moc i lepszy smak. Sposób przygotowania jest dość prosty. Zazwyczaj producenci umieszczają szczegółową instrukcję postępowania na opakowaniu.

Do beczki ze śliwkami wlewam wodę około 3/4 objętość i 2-3 kilogramy cukru. Całość możemy zamieszać i pozostawiamy na 3-4 dni. Następnie przystępujemy do wyciskania soku i miąższu, po kilku dniach spędzonych w beczce śliwki łatwo będą się tłoczyć. Natychmiast po wyciśnięciu soku przelewamy do balonów czy beczki dodając odpowiednie proporcje wody i cukru oraz matkę drożdżową. Naczynie z fermentującym zacierem powinno znajdować się w ciemnym, ciepłym miejscu (chłodna piwnica odpada) przez cały okres fermentacji. Obserwujemy ten proces, na początku zacier ze śliwek burzliwie fermentuje, na powierzchni pojawia się piana. W dobrych warunkach możemy uzyskać zacier o mocy 15-18%.

Po 4-5 tygodniach fermentacja powinna już ustać na dnie zgromadziła się warstwa osadu. Zlewamy zacier w ten sposób by osad pozostał na dnie, ma to kurczowe znaczenia w jakości bimbru.

Zgromadzone na dnie martwe drożdże nie mogą przedostać się do zacieru, który będziemy gotować w przeciwnym wypadku w bimbrze będziemy czuć charakterystyczny smak drożdży. Zlewamy więc zacier podobne jak ma to miejsce przy obciąganiu wina.

Przystępujemy do gotowania, na samym początku możemy użyć całej mocy kotła. W momencie gdy zaczyna lecieć bimber zmniejszamy moc tak otrzymać minimalne wrzenie. Postępujemy zgonie z wskazówkami, które udzieliłem w artykule: bimber z owoców.

Dokładny przepis na bimber.

Powyżej przedstawiłem metodę jaką ja posługuję się przy wyrobie bimbru ze śliwek. Teraz przedstawię proporcję i kolejne kroki:

  1. 30 kilogramów śliwek myjemy, pozbywamy się pestek umieszczamy w beczce miażdżymy i dolewamy wodę około 10l dodajemy cukier 2-3 kilo oraz 1l matki drożdżowej.
  2. Czekamy 3-4 dni aż śliwki puszczą soki następnie owoce wyciskamy w prasie.
  3. Powinniśmy uzyskać 35-45 litrów moszczu ze śliwek uzupełniamy teraz zacier dodatkową ilością cukru i wody. Rozpuszczamy 5 kilo cukru w 15l wody.
  4. Całość mieszam i dodaję matkę drożdżową – 5l.
  5. Po 4-5 tygodniach, kiedy fermentacja ustanie, zlewam znad osadu zacier ze śliwek i gotuję,
  6. Gotujemy do uzyskania mocy 70% w zależności o skuteczności aparatury powinniśmy gotować dwa razy.

Przy dobieraniu ilości cukru powinniśmy zwrócić uwagę na smak siwek, jeśli śliwki są dojrzałe zawierają dość dużo cukru. Moje proporcje są dobrane do mocno dojrzałych śliwek. Życzę powodzenia i przypominam że bimber spożywany w dużych ilościach szkodzi zdrowiu ale nie daje kaca!

Temat: ,

Autor atrykuły: Marcin, publikacja w dniu 30 sierpnia 2010.

2 opinii o "Bimber ze śliwek"

  1. Bimbrownik pisze:

    Bimber ze śliwek robię już trzy lata. Dopóki nie kupiłem kotła do gotowania na parze postępowałem mniej więcej tak samo. Myłem śliwki węgierki, pozbywałem się pestek potem całość do beczki trochę ciepłej wody z cukrem. Po kilku dniach wyciskałem prasą. Zacier w czystych balonach około 3 tygodni pracuje następnie zlewałem do kotła przez gazę i gotowałem. Max dwa razy.
    Zainwestowałem w kocioł do gotowania „gęstych zacierów” (min. ze śliwek, żyta). Nie ma konieczności wyciskania czy tłoczenia śliwek. Po prostu wszystko umieszczam w beczce i fermentuje. Zlewam do kotła i gotuję wychodzi super! Aparatura do bimbru różni się tym, że zacier nie ma bezpośredniego kontaktu z powierzchnią grzewczą ( grzałki elektryczne czy płomień palików ). Czynnikiem grzewczym jest para pod ciśnieniem. Nic się nie przypala, nie śmierdzi drożdżami bimber ze śliwek pierwsza klasa!

  2. Chlejemy! pisze:

    Mniam, mniam. Toleruję tylko ze śliweczek ;0


Twoja opinia o 'Bimber ze śliwek'

Podobne artykuły:

  1. Aparatura i przepis na bimber czyli jak zrobić bimber z owoców

    Jednoznacznie nie da się przedstawić przepisu na bimber, który sprawdziłby się u wszystkich. Wynika to z wielu czynników: jakości wody, owoców, sposobu gotowania i warunków w jakich pracuje zacier. Mogę jednak przedstawić metody jakie od wielu lat stosuję i udoskonalam, być może pomoże to Wam uzyskać dobrej jakości bimber. Zanim jednak to nastąpi tytułem wstępu [...]

  2. Przepis na bimber 1410

    Dobry przepis na bimber 1410 to połowa sukcesu, przy wyrobie bimbru wiele czynników decyduje o jego jakości i smaku. Początek naszych prac to zaplanowanie ilości samogonu, musimy dokładnie obliczyć ilość cukru, wody i drożdży. Gotowa receptura do pamiętna data 1410 czyli 1 kilogram cukru 4 litry wody i 10 deko drożdży. Zacznijmy od naczyń: do [...]

  3. Przepis na wino z rodzynek

    Wino rodzynkowe mocne. Nastaw: 2,5 kg rodzynek 10l roztworu wody o zawartości 2 kg cukru. 20ml soku z cytryny Odmierzamy 8l wody, w której rozpuszczamy 1kg cukru, 3g pożywki dla drożdży. Starannie wypłukane rodzynki rozdrabniamy i zalewamy przygotowaną wcześniej wodą. Dodajemy ok. 20 ml soku z cytryny. Do nastawu o tem. około 250C. dodajemy matkę [...]

  4. Wino z czarnej porzeczki.

    Czarna porzeczka jest znakomitym surowcem do wyrobu win mocnych i deserowych. Możemy śmiało powiedzieć, że jest to najlepsze wino domowej roboty. W trakcie leżakowania ( minimum 3 lata ) wino klaruje się i traci charakterystyczny aromat na rzecz wspaniałego bukietu przypominającego gronowe wina deserowe. Zachęcam zatem do przygotowania wina z czarnej porzeczki. Przepis na wino [...]

  5. Przepis na wino porzeczkowe

    Porzeczki są jednym z najlepszych surowców do wyrobu win w warunkach domowych. Łatwo oddają sok, moszcz dobrze fermentuje, a uzyskane wino klaruje się szybko. Mało doświadczony winiarz może z powodzeniem przyrządzić wina wielu typów: wytrawne, półsłodkie i słodkie, jedno i wieloowocowe. Porzeczki charakteryzują się bardzo wysoką kwasowością i łagodną goryczką. Przy wyrobie wina musimy pamiętać [...]

Zobacz koniecznie

Popularne przepisy

Najciekawsze tematy

avatary bimber destylacja kominki nalewki narty ośrodek narciarski przepisy sałatki transport Warszawa wesele wino wino domowej roboty wódka zdjęcia ślubne Łódź ślub